\
Content Image
Miejskie ogródki działkowe

Miasto i jego zagrożenia

Żyjemy w czasach gdzie samochód w rodzinie to standard. Przynajmniej jeden członek każdej rodziny posiada samochód. W niektórych domach, można spotkać nawet trzy auta na rodzinę, wszystko zależy od zamożności właścicieli oraz wieku pojazdów. Im starszy pojazd tym starsza technologia spalania paliwa a to dodatkowo obciąża środowisko w którym żyjemy. Ogólnopolskie centrum medyczne wskazuje na badania które poświadczają że stałe przebywanie w nadmiernie zapylonym otoczeniu prowadzi do choroby płuc. A takimi miejscami na pewno są miasta. W aglomeracjach ilość pojazdów jest naprawdę wysoka. Wynika to głównie z zamożności oraz odległości do pokonywania w celu prowadzenia pracy zarobkowej. Podwyższona ilość pojazdów generuje większe ilości spalin na co wskazują odczyty rozmieszczonych w miastach wojewódzkich stacji pomiarowych które stale rejestrują jakość powietrza.

 

Wszystkim mieszkańcom miast, znajomy jest temat smogu. W niektóre dni można go po prostu zobaczyć, jadąc na przedmieścia lub udając się na obrzeża miasta do średniej wysokości bloków. Z takiej perspektywy wyraźnie widać chmurę która wisi nad niemal każdym dużym mieście. Ta chmura przy braku wiatru wisi nad miastem stale zwiększając swoje stężenie. Pod wpływem ilości pyłów i gazów w tym samym otoczeniu ale i również podczas opadów atmosferycznych, całe to zanieczyszczenie osiada na ziemi, spływa wraz z wodą do studzienek kanalizacyjnych oraz nawadnia ogródki działkowe w obrębie miasta.

 

Ogródki działkowe

Jeśli posiadasz takowy ogródek działkowy w obrębie miasta to ogranicz jego użytkowanie to części rekreacyjnej. Uprawianie na jego terenie warzyw lub owoców nie zapewni zdrowego źródła pokarmu z własnych plonów. Rozumiem wszystkich ludzi którzy uważają że skoro sami wyhodowali i podlewali tylko wodą to wydaje im się że jest to zdrowe. Ale otoczenie miejskie i chmura smogowa która osiada na wszystkim w mieście również trafia na owoce i warzywa z ogródków działkowych. Spożywając taką żywność samemu się trujesz.

Menu